kotatsu

Przygotowania do japońskiej zimy

Wczoraj obudziły nas alarmy w telefonach i mocne kołysanie podłogi połączone z mocnym kołysaniem sufitu. Trzęsienie o skali 4 o 7:30 rano to jakieś żarty, bo ludzie zaspani i nie wiedzą co się dzieje. Wstawać też się nie chce, to też właśnie nie wstaliśmy. Potem tylko głośne rozważania czy nam się przyśniło czy jednak trzęsło? Jednak trzęsło, ale zabawne jest jak na początku człowiek chowa się pod stół, przy bądź co bądź spokojnej 2, a po paru tygodniach nawet 4 nie wygania z łóżka.

 

W Japoni jesień w pełni, ludzie się cieszą, bo jest ładnie i można pstrykać fotki z drzewami. Swoją drogą, wiedzieliście, że Japończycy są święcie przekonani, że tylko u nich występuje coś takiego jak cztery pory roku? Tak więc jeśli macie na facebooku lub twiterze japońskich znajomych, wrzucajcie zdjęcia polskiej jesieni, pokażemy im! :)

 

Niestety zrobiło się już dość zimno i każdy Japończyk jest głęboko w duchu przerażony i myśli – jak przetrwać nadchodzącą zimę? Bo w Japonii gdy na zewnątrz jest zimno, to w domu również jest zimno, bo takie osiągnięcia cywilizacyjne jak ogrzewanie centralne, izolacja, czy choćby podwójne szyby w oknach, nie miały jeszcze okazji dotrzeć do Japonii. Nie wiadomo właściwie dlaczego. Pododno chodzi o to, żeby domy były lekkie i ładnie się składały podczas trzęsienia ziemi, ale ostatnio była na ten temat ostra dyskusja gdzieś w sieci i ktoś mądry, przekonywał, że to bzdura i powód jest zupełnie inny. Niestety nie wyjaśnił, o co tak naprawdę chodzi, a szkoda, bo skoro mam tu zamarznąć, to nie ukrywam, że chciałabym wiedzieć w imię czego.

 

Japończycy mają cieniutkie ściany w domach (stąd też właśnie ogromna popularność „hoteli miłości”), duże okna, zero izolacji i zero ogrzewania centralnego. Jak dają radę? Jest kilka sposobów na przetrwanie, ale wszystkie, nam Polakom, wydają się żywcem wyjęte ze średniowiecza. Można na przykład zapalić piecyk naftowy lub gazowy (nie polecam przy trzęsieniu), lub elektryczny (nie polecam z powodu cen prądu).  Dość popularne są stoliki nakryte kołdrą i przywalone jakąś dechą (tzw. kotatsu), pod tym stolikiem stawiamy piecyk elektryczny, siedzimy w kurtkach, ale w nogi ciepło. Ekstremalne i mało praktyczne, ale zdzwilibyście się jak bardzo popularne w Japonii. Są jeszcze klimatyzatory z opcją grzania, baaardzo drogie i jest ciepło tylko jak dmuchawa działa. Wystarczy wyłączyć, nawet na chwilę i ciepło gdzieś się ulatnia.

kotatsu
Kotatsu, kaloryfer widoczny na zdjęciu to klasyczna zmyłka
puch_spodnica
Puchowa spódnica, hit sezonu :)

My możemy uważać się za szczęściarzy, bo mamy ogrzewanie podłogowe, ale niestety tylko w jednym pomieszczeniu i to akurat w tym, w którym mamy największe okna. Okna jednak potraktujemy po japońsku, czyli okleimy je folią bąbelkową. Nawet podwójnie jeśli będzie trzeba. Można też kupić takie spejalne kołdry uszczelniające pod okna i drzwi balkonowe. Do tego nie zaszkodzą polary i grube, narciarskie skarpety. W sklepach już ruszyła zimowa kolekcja, czyli kołdry, koce, elektryczne dywaniki, puchowe ochraniacze na nogi (bardzo seksowne :)), ciepłe kapcie, śpiwory dla dorosłych lub specjalne kombinezony do spania. Ech, już nie mogę się tej zimy doczekać! :)

Czytaj więcej

zima

Zima w Japonii

Uniwersytet w Hiroszimie, jak każda szanująca się szkoła wyższa z tradycjami, jest dumny ze współpracy międzynarodowej. Dlatego przeprowadza wywiady z zagranicznymi studentami, którzy zdecydowali się studiować w Japonii. Dzisiaj czytałem wywiad ze studentem z Rosji. Pytania były standardowe: jak się tutaj znalazł, co się podoba, a co jest dziwnego w Japonii. I dlaczego o tym piszę? Dlatego, że kolega z Rosji ujął pewną kwestię w sposób pełny i sugestywny. Poniżej wolne tłumaczenie

(więcej…)

Czytaj więcej

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Polityka prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close