tsukuda

Tsukuda, czyli u nas na dzielni

Tadam! Wróciłam! Długo mnie nie było – wybaczcie – zwiedzałam Mordor (pracowałam dla japońskiego pracodawcy, znaczy się). W tym roku planuję bardziej dbać o higienę psychiczną i obiecałam sobie, że będzie mnie na blogu trochę więcej, więc proszę życzyć mi wytrwałości w postanowieniach :)

(więcej…)

Czytaj więcej

tokio shinjuku

Gdzie w Tokio jest centrum?

Walizki spakowane, paszporty i bilety sprawdzone, wystarczy tylko wsiąść się do samolotu i po kilkunastu godzinach zacząć zwiedzać centrum Tokio. Brzmi jak dobry plan? Nie do końca. Nie dlatego, że Tokio jest miejscem, którego nie warto zwiedzać, ale dlatego że jest zupełnie inne niż miasta, które znamy ze świata zachodniego. Architektonicznie inne. Wysiadamy z samolotu, odbieramy bagaż i idziemy kupić bilet do centrum miasta. Jeśli szczęśliwie wylądowaliśmy na Hanaedzie to w około 20 minut dojedziemy do stacji Shinagawa, a stamtąd już rzut beretem do stacji Tokyo, czyli w okolice Pałacu Cesarskiego. Jeśli mamy mniej szęścia lub mieszkamy w kraju, skąd linie lotnicze niezbyt chętnie latają na Hanedę, to właśnie wylądowaliśmy na lotnisku Narita, które wprawdzie często nazywane jest Tokyo-Narita, co jest poniekąd prawdą, jeśli przyjmiemy, że znak „-„ nie oznacza części Tokyo, ale co najmniej 60- (wersja na bogato) lub 90-minutową (budżetowo) przejażdżkę pociągiem lub autobusem. Ale bez względu jak lecimy do Japonii, czy mamy zaplanowaną każdą minutę wycieczki, czy raczej działamy spontanicznie, prędzej, czy później zadamy sobie to pytanie – „gdzie tu jest centrum?”

(więcej…)

Czytaj więcej

mieszkanie w tokio

Jak znaleźć mieszkanie w Tokio

Nadszedł ten dzień, w którym musimy wynieść się z naszego mieszkania. Teraz ckliwie spoglądamy na każdy centymetr naszych byłych prawie 90m2 i już wiemy, że dobrze to już było, odeszło i prędko nie wróci. W Rio olimpiada, a my mamy nasz własny maraton po mieszkaniach na wynajem, który najczęściej kończy się tym, że po powrocie do domu płaczemy nad butelką wina. Chociaż zdarzały się i takie mieszkania, nad którymi płakalismy już tam na miejscu. No jak można, no jak?! Japonio, lubię cię, ale dlaczego niemal wszystkie mieszkania mają brązowawe albo żółtawe tapety, brązowe drzwi, burozielone zasłony i szafki kuchenne jak wyjęte wprost z polskiego socrealu? I dlaczego to wszystko kosztuje jakby było co najmniej nowojorskim penthousem?

(więcej…)

Czytaj więcej

Odaiba, czyli „u nas” w Tokio

Gdy Tokijczyk Cię pyta gdzie mieszkasz, nie wystarczy mu odpowiedzieć „w Tokio”. Tokio jest tak ogromne, że trzeba zawsze doprecyzować – w jakiej dzielnicy, przy której linii, która stacja jest najbliżej. My mieszkamy na Odaibie i nie zamienilibyśmy jej na żaden inny adres. Odaiba to dzielnica rozrywkowo-zakupowa, która słynie z futurystycznej architektury, parków rozrywki, centrów handlowych, rozświetlonych budynków, plaży, oraz romantycznych widoków. Sam dojazd na Odaibę automatyczną kolejką Yurikamome to frajda, zwłaszcza gdy ma się miejsce w pierwszym wagonie i z pierwszego rzędu można podziwiać architektoniczne widoki. Gdy mówimy Japończykom, że mieszkamy na Odaibie, przeważnie otrzymujemy w odpowiedzi mieszankę zdziwienia i zachwytu. Nie jest to typowa dzielnica mieszkalna, stąd też częste zdziwienie u naszych rozmówców. A skąd ich zachwyt? Sami zobaczcie jak tu fajnie :)


(więcej…)

Czytaj więcej

harajuku_tokyopongi

Szalone Tokio?

Pamiętacie jak przed Euro 2012 do Polski przyjechali dziennikarze BBC, aby zrobić materiał o rasistowskich Polakach? Znaleźli kilku osiłków bez szyi, ale za to w ślicznych dresach, którzy bardzo chętnie podzielili się swoimi mądrościami życiowymi. Te mądrości zostały następnie przypisane ogółowi społeczeństwa i voila! Zadanie wykonane. Dowiedziono, że wszyscy Polacy to rasiści. Podobną metodę przyjęła Agnieszka Szulim kręcąc swój program Szalone Tokio. Ona również dowiodła, że wszyscy Japończycy to dziwni zboczeńcy. A ponieważ tzw. ”szczucie cycem” zawsze się opłaca, jej program pobił rekordy oglądalności. Są kliki, lajki, reklamy, kasa się zagadza, wszyscy się cieszą, fajerwerki, szampan i owacje na stojąco. Tylko dlaczego ci wszyscy, którzy co nieco o Japonii już wiedzą, mają takie niezadowolone miny?

(więcej…)

Czytaj więcej

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Polityka prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close