multikurs

Naucz się języka w domu! [RECENZJA platformy do nauki języków Multikurs]

Co roku w okolicach Nowego Roku podejmuję różne postanowienia, które najczęściej nie doczekują realizacji, bo mój zapał spala się szybciej niż słoma. I tak na przykład z mojego biegania nic nie wyszło, poza tym, że kupiłam sobie buty do biegania, a z odchudzania wyszło tylko tyle, że polubiłam jakieś strony na facebooku, które miały w nazwach dużo cudów i diet bez diet. Muszę dodawać, że od klikania i lubienia stron się nie chudnie? Od zawsze też w okolicach ostatniego tygodnia grudnia obiecuję sobie, że „w tym roku to już na pewno nauczę się tego durnego języka” (durny oznacza oczywiście taki, który nie chce sam wejść do głowy). Teraz już wiem, że każde moje noworoczne „nowe otwarcie” jest obciążone wysokim ryzykiem zaniechania, więc tym razem postanowiłam wziąć się za naukę języka (w moim wypadku jest to oczywiście japoński) od razu.

(więcej…)

Czytaj więcej

Lekcja japońskiego

Postanowiliśmy maksymalnie wykorzystać nasz pobyt w Japonii i wczoraj wybraliśmy się na pierwszą lekcję japońskiego. Zostaliśmy przydzieleni do grupy zaawansowanej (DLACZEGO???!!!) i jak na zupełnych amatorów nawet szybko nauczyliśmy się kilku podstawowych zwrotów. Cała trudność polega na tym, że o ile zwroty w innych językach można zapamiętać (gdy się chce), to japoński wyparowuje z głowy w tempie natychmiastowym.  O nauce pisania czy choćby nauce znaków nie możemy nawet marzyć (dla niewtajemniczonych: w Japonii używa się czterech alfabetów). Nasza grupa to około 15 osób i bodaj cztery nauczycielki. Przez półtorej godziny poszczególne grupy omawiają program, przy czym każda z grup rozmawia o czymś innym. Ostatnie pół godziny to nieszczęsne prezentacje, gdzie każdy (!) musi wstać i na forum całej grupy opowiedzieć po japońsku czego się dzisiaj nauczył. My niestety nie mieliśmy się za bardzo czym pochwalić… Chociaż mojemu mężowi udało się zabłysnąć wymową i kilka osób pytało go nawet czy nie jest przypadkiem rodowitym Japończykiem. No tak, w końcu nie od dziś wiadomo, że Polacy są podobni  do Japończyków i z łatwością wtapiają się w tutejszy tłum 😉

Czytaj więcej

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Polityka prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close