Zdjęcie 09.10.2014, 22 50 42

Do trzech razy sztuka

Właśnie rozpoczął się semestr zimowy na Uniwersytecie Tokijskim, więc wróciłam na porzucony w poprzednim semestrze kurs japońskiego. Dodam, że porzucony z zimną krwią. Obecnie jestem po raz trzeci na poziomie zerowym. Zdecydowanie nie doszacowałam swoich umiejętności, bo jednak coś tam w głowie po poprzednich kursach zostało. Szybki rzut okiem na podręcznik wykazał również, że w najbliższych, dajmy na to sześciu tygodniach, wynudzę się jak przy czytaniu biografii Mao. Tak, czytałam biografię Mao, chociaż nikt mnie nie zmuszał. I chyba polecam, ale tylko tym, którzy cierpią na bezsenność.

(więcej…)

Czytaj więcej

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Polityka prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close