Kioto

Jesteśmy w Kioto!

To nie będzie wpis o zwiedzaniu Kioto. To nie jest nasza pierwsza wizyta w tym mieście, więc tym razem nie musieliśmy się zrywać skoro świt, pędzić na wypchany po dach autobus, ani wyrabiać turystycznej normy. Najważniejsze zabytki Kioto zwiedziliśmy już podwójnie, widzieliśmy gejsze,  mierzyliśmy kimona, braliśmy udział w ceremonii herbaty, podziwialiśmy kwitnące wiśnie. Dlatego tym razem przyjechaliśmy tu bez planu, bez pomysłu, z góry przyjętym mało ambitnym założeniem, że nie będziemy tu robić kompletnie nic i że coś „się (może) wymyśli na miejscu”.

(więcej…)

Czytaj więcej

gyoza1

Gyoza – japońskie pierożki

Gyoza tak naprawdę, podobnie jak tofu i wiele innych popularnych w Japonii potraw, została wymyślona w Chinach, gdzie do dziś jest bardzo popularną potrawą, jedzoną tradycyjnie w Nowy Rok. W języku japońskim nazwę „gyoza” zapisuje się sylabariuszem katakana, używanym wyłącznie do zapisu wyrazów obcego pochodzenia. Gyoza, czyli japońskie pierogi, są mniejsze od polskich, ciasto jest o wiele delikatniejsze, a na farsz tradycyjnie składa się mielona wieprzowina, kapusta pekińska (tylko miękkie części), szczypiorek, imbir, czosnek i przyprawy. Można również spotkać pierogi w wersji wegetariańskiej, lub z farszem z owoców morza. Gyoza, w przeciwieństwie do polskich pierogów, nie występuje w wersji na słodko.

(więcej…)

Czytaj więcej

tofu11

Tofu

Ostatnimi czasy zapałałam wielką miłością do tofu, którego jeszcze nie tak dawno temu, szczerze nienawidziłam. Problem z tofu polega na tym, że ono samo w sobie jest niemal pozbawione smaku, a do tego często jest przyrządzone i podane bez pomysłu. W Europie nigdy nie przyszłoby mi do głowy, żeby kupić i przyrządzić tofu w domu, ani nawet zamówić w restauracji. W Japonii natomiast tofu stało się jedną z moich ulubionych potraw, a na pewno jest w pierwszej trójce ulubieńców.

(więcej…)

Czytaj więcej

shabushabu11

Shabu Shabu

Do napisania postu o Shabu Shabu zmotywowała mnie historia z pewnym znajomym, poznanym na kursie japońskiego, który potrafił do każdego samodzielnie zbudowanego zdania w języku japońskim, wtrącić „shabu shabu” (wymawiane jako szabu-szabu lub siabu-siabu, obie wersje są poprawne). Już po trzech dniach wszyscy, z nauczycielką włącznie, mieli dosyć słuchania o shabu shabu oraz oglądania dość licznej kolekcji zgromadzonych sosów do mięsa. Tuż po zakończeniu kursu, dla świętego spokoju, wybraliśmy się wszyscy wspólnie w poszukiwaniu restuaracji shabu shabu i w ten sposób trafiliśmy do dzielnicy Shibuya, w której znajduje się najwięcej restauracji tego typu. Czym dokładnie jest shabu shabu i z czym się to je?

(więcej…)

Czytaj więcej

Gotowanie w Japonii

batat
Gotowanie w Japonii

…i dlaczego gotowanie tu mi nie wychodzi, cokolwiek bym nie zrobiła. W pierwszych tygodniach naszego mieszkania w Tokio niezbyt chętnie garnęłam się do gotowania i to wcale nie dlatego, że mi się nie chciało, czy nie lubię. Owszem, za gotowaniem nie przepadałam nigdy, ale w Europie zdarzało się, że sprawiało mi to jakąś przyjemność, choćby dlatego, że potrawy z reguły wychodziły tak jak powinny. Tu niestety z jakiegoś bliżej niewyjaśnionego powodu to się nie udaje.

  (więcej…)

Czytaj więcej

shinkansen_sushi

Shinkansen sushi

Ostatnio pisałam o sushi i o tym jaka to wyrafinowana i droga przyjemność (link do wpisu TUTAJ). Okazało się jednak, że tuż pod samym nosem mamy restaurację sushi, która jest masowa, tania i niemal bezobsługowa. Zapewne wszyscy znacie tradycyjne drewniane łódki, na których pływa sushi. Każdy klient może sobie wziąć to na co ma ochotę, a pod koniec posiłku płaci rachunek na podstawie kolorów talerzyków. Można oczywiście zamawiać też specjalne wersje czy droższe zestawy, co kto lubi.

(więcej…)

Czytaj więcej

sushi11

Sushi – japoński fast-food?

Sushi jest tak znane i popularne, że nikomu nie trzeba już tłumaczyć co to jest i z czym się to je. I dlatego ten wpis nie ma najmniejszej szansy wnieść niczego odkrywczego, ale w dziale o japońskiej kuchni nie może oczywiście zabraknąć informacji o tej najbardziej znanej i najczęściej kojarzonej z Japonią potrawą. Sushi jest jedną z najstarszych potraw w Japonii,  jest przyrządzane tylko ze świeżych składników i to dopiero po złożeniu zamówienia. Istnieje kilka rodzajów sushi, ale ten najbardziej podstawowy składa się z ryżu wymieszanego  z cukrem i octem ryżowym (samo słowo ‘su’ znaczy ‘ocet’, a ‘shi’ oznacza ‘umiejętności manualne’, tak więc ocet jest nieodłącznym elementem sushi), odrobiny wasabi i plasterka surowej ryby lub jakiegoś innego stworzenia morskiego. Oczywiście istnieje wiele wariacji i rodzajów sushi. Sushi opisane powyżej to najprostszy i najbardziej podstawowy wariant, zwany nigiri.

(więcej…)

Czytaj więcej

Dzień Zdrowia i Sportu

Dziś, tj. 14 paźdzernika obchodzony jest Dzień Zdrowia i Sportu i jest to dzień ustawowo wolny od pracy. Święto jest obchodzone w drugi poniedziałek października, upamiętnia otwarcie Letnich Igrzysk Olimpijskich w 1964 r w Tokio, ale ma także za zadanie promować sport i aktywny tryb życia. Teraz pewnie się zastanawiacie dlaczego Igrzyska Letnie odbyły się w październiku :).  Ano dlatego, że latem, mniej więcej od połowy czerwca do połowy lipca, wypada pora deszczowa, a po niej nadchodzi gorące, parne lato. W październiku mamy już oczywiście kalendarzową i astronomiczną jesień, ale w Japonii ta jesień do złudzenia przypomina polskie lato.

(więcej…)

Czytaj więcej

Okonomiyaki

Okonomiyaki
Okonomiyaki
Okonomiyaki to rodzaj japońskiego naleśnika wypełnionego kapustą, makaronem, jajkiem, boczkiem i –  według upodobania – mięsem lub rybą. Jest to tradycyjna potrawa regionu Hiroshimy, o którą miasto walczy zaciekle z Osaką. Niemal wszędzie można usłyszeć, że Osaka skopiowała pomysł na potrawę 😉 Teraz nie ma to chyba większego znaczenia, gdyż okonomiyaki można zjeść w całej Japonii. Naleśnik należy pokroić na cztery części i polać obficie sosem, który w smaku przypomina nieco… pierniki 😉 Okonimiyaki ma bardzo ciekawy smak i bez wątpienia radzimy spróbować. Trzeba tylko pamiętać, że jednym takim naleśnikiem można by wykarmić małą armię, tak więc spokojnie można zamówić jeden naleśnik na dwie osoby.

(więcej…)

Czytaj więcej

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Polityka prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close