ramen

Ramen (ラーメン), nie taka zwykła zupa

Docierają do mnie ciekawe informacje z Polski – otóż ramen w naszym kraju staje się coraz popularniejszy! Otwiera się coraz więcej restauracji specjalizujących się w ramenie, co niezwykle cieszy, bo ramen to najlepsza kulinarna rzecz pod słońcem (…zaraz po mandarynkach 😉 ). Tak szczerze, to trochę nam zeszło z pokochaniem tej zupy – pierwsza, którą jedliśmy w zamierzchłych czasah w Kioto, czyli w 2011 r., nie smakowała nam zupełnie, ledwie spróbowaliśmy, a już zdecydowaliśmy, że jednak nie jesteśmy głodni i lody o smaku fasolki nadają się na lunch równie dobrze.

Ale któregoś zimowego, zmarznietęgo wieczoru trafiliśmy do jakiejś speluny (przepraszam za wyrażenie, ale tak to wyglądało), w której serwowano ramen i postanowiliśmy dać tej zupie jeszcze jedną szansę. I tak właśnie zaczęła się nasza miłość do ramenu. Zdarzało nam się jeść ramen nawet kilka razy w tygodniu i dopiero wzrost wagi przywołał nas do porządku. Bo niestety ramen jest dość tuczący.

Ale od początku. Czym jest ramen i z czym się to je? Ramen to zupa z makaronem, mięsem lub rybą czy krewetkami, marynowanym jajkiem i innymi składnikami, różnie w zależności od regionu i przepisu. Ramen jest uważany na świecie za typowo japońskie danie, ale tak naprawdę przywędrował do Japonii z Chin, jego nazwę zapisuje się sylabariuszem katakana, który służy do zapisu wyrazów obcego pochodzenia. Oczywiście Japończycy dopracowali receptury i obecnie ramen jest jednym z najpopularniejszch japońskich fastfoodów. Istnieje wiele rodzajów ramenu, ale jednak składniki podstawowe są przeważnie wszędzie takie same – bulion (mięsny lub rybny) i makaron, więc restauracje z ramenem konkurują między sobą dodatkami, czyli marynowanym, a następnie pieczonym plastrem wieprzowiny (dość tłustym), marynowanymi jajkami, oraz innymi dodatkami.

Istnieje niezliczona ilość rodzajów ramenu, ale najczęściej występujące to:

  • shio (shio = sól) – najstarszy i najbardziej tradycyjny rodzaj ramenu. Przygotowuje się go na bardzo słonym wywarze na bazie mięsa drobiowego lub wieprzowego, podaje z mięsem drobiowym, rybami, kapustą pekińską, pędami bambusa, cebulą i szczypiorkiem.

    Właśnie mi się przypomniało, że nasz japoński kolega nazywa rozgotowane pędy bambusa rozgotowanymi pałeczkami 😀 Faktycznie, nie wyglądają ani nie smakują jakoś szczególnie zachęcająco, ale są ludzie, którzy je uwielbiają.

  • tonkotsu (tonkotsu = kość wieprzowa) – ramen na bazie wywaru gotowanego na kościach wieprzowych. Ma ciemny kolor, jest gęsty i raczej tłusty. Podawany z mięsem i warzywami.
  • shoyu (shoyu = sos sojowy) – ramen z dodatkiem sosu sojowego. Podaje się z mięsem, jajkiem, warzywami. Bardzo często doprawiany olejem chili (jap. rāyu) i podawany na ostro.
  • miso (miso = pasta ze sfermentowanej soi) – najbardziej japońska wersja ramenu Do wywaru dodaje się pastę miso, całość podaje z mięsem, kiełkami soi, sezamem, cebulą i kapustą pekińską.

Dodatkowo można również wyodrębnić regionalne odmiany ramenu. Poniżej trzy z wielu regionalnych odmian ramenu:

Sapporo, stolica Hokkaido jest bardzo znana ze swojego ramenu. Ramen w stylu Sapporo gotuje się z pastą miso, a następnie podaje z kukurydzą, masłem, kiełkami fasoli, wieprzowiną i ewentualnie z owocami morza. Uważa się, że jest to idealny ramen na surowy, zimowy klimat.

Ramen Sapporo
Ramen w stylu Sapporo. Fot: źródło

Typowy ramen w stylu Tokyo, to sojowy bulion z dodatkiem cienkiego, kręconego makaronu. Podaje się go z dodatkiem m.in. szalotki, pędów bambusa, mięsem wieprzowym i jajkiem. Dzielnice, w których można znaleźć najwięcej restauracji z typowym tokijskim ramenem, to Ikebukuro, Ogikubo oraz Ebisu.

Tokyo Ramen
Ramen w stylu Tokyo. Fot: źródło

Ramen Yokohama jest znany jako Ie-kei. Składa się z bulionu wieprzowego doprawianego sosem sojowym, podawany jest z marynowaną wieprzowiną, gotowanym szpinakiem, nori (sprasowane wodorosty) oraz jajkiem. Klienci mogą zdecydować jak miękki powinien być makaron, jak gęsty bulion oraz ile oleju powinno być w ramenie.

Ciekawostki

  • Chińska zupka w kubeczku (cup noodle) to japoński wynalazek i została zainspirowana ramenem właśnie. Cup noodle powstał w 1971 roku i od tamtej pory jest wielce zasłużony w dokarmianiu całych zastępów studentów na całym świecie.
  • Pojawiające się tu i ówdzie informacje o tym, że w Japonii można kupić ramen w automacie, są nie do końca prawdziwe. W automacie można wybrać i zamówić ramen, ale nadal to prawdziwy kucharz z krwi i kości musi przygotować naszą zupę. No chyba, że mówimy o cup noodle z maszyny, ale taki ramen ma tyle wspólnego z ramenem, co zupka chińska z rosołem.

A tu „nasza” restauracja i nasz ulubiony, bardzo ostry ramen, który nas tak podstępnie utuczył zimą 2013 roku.

Maika

Maika

Głównodowodząca na tym blogu. Na emigracji od 15 lat, z czego 11 spędziła w Holandii. Uwielbia porządek, podróże, poznawanie nowych kultur i ludzi. Fanka wordpressa. Z wykształcenia specjalistka zarządzania innowacjami, ale nigdy nie pracowała w zawodzie. Zawodowo zajmowała się m.in. tworzeniem oraz pozycjonowaniem stron internetowych. Aktualnie uczy się japońskiego, a w wolnym czasie robi zdjęcia, pisze, oraz snuje ambitne plany zostania milionerką. :)

14 myśli na temat “Ramen (ラーメン), nie taka zwykła zupa

  1. Przyznam szczerze, że pierwszy raz o tym słyszę. Nie jestem miłośniczką kuchni japońskiej, więc może dlatego;) Ile to jednak zależy od przyrządzenia potrawy skoro ta sama, albo jest obrzydliwa, albo zniewala:)

    1. Widziałam już kilka artykułów na ten temat w „internetach”, ale może rzeczywistość internetowa odstaje od tej zwykłej. Ramen bardzo lubimy, ale faktycznie nie wszędzie jest dobry.

    1. Hmm…. Ja o takim nie słyszałam. W Japonii za potrawami wegetariańskimi trzeba się co nieco nachodzić. W menu w restauracjach bardzo rzadko zdarzają się opcje wegetariańskie, raczej zawsze trzeba prosić, żeby podali wybrane danie z karty bez mięsa, ryby, jajka czy sosu. Ale z ramenem tak się niestety nie da zrobić.

  2. Czy mogłabym prosić o namiary na Waszą ramenową restaurację? (BTW polecamy muzeum ramenu w Yokohamie, jeżeli jeszcze nie byliście :D)

    1. Nie byliśmy, ale chętnie się wybierzemy. Dopisujemy do listy miejsc do zobaczenia 😉 Na ramen chodzimy do Yottekoya na Odaibie (〒135-0091, Minato-ku, Tokyo Odaiba 1-6-1 Decks Tokyo Beach 1F), ale to akurat sieciówka i ma kilka restauracji w Tokio i okolicach: http://www.yottekoya.com/shop/. Nietety nie mają strony po angielsku.

  3. Maika
    napisz mi kochana,czy soja pod różną postacią jest ta na porządku dziennym jeżeli chodzi o menu.Widzę tu już sos sojowy,miso…..
    Spotkałam się z opinią,że ”to it,że Japończycy jedzą dużo soi”
    Więc proszę oświeć mnie,ponieważ soja zawsze kojarzyła mi się z Japonią
    pozdrawiam Cię serdecznie

    1. Podobno Japończycy średnio spożywają 1/4 filiżanki produktów sojowych dziennie, wliczając w to już sos sojowy. Gdyby zestawić to ze spożyciem soi w innych krajach, to wynik Japonii wcale nie jest imponujący :) O wiele więcej soi spożywa się w Chinach, Stanach, Brazylii i Argentynie, ale moim zdaniem wynika to z różnic w upodobaniach kulinarnych – np. wegetarianizm w Japonii nie jest zbytnio popularny i Japończycy nie mają zwyczaju zastępować mięsa czy ryb produktami sojowymi, tak jak często robi się to w Europie czy Stanach. Produkty sojowe w Japonii są obecne w codziennej diecie, ale głównie jako dodatki, a bardzo rzadko występują jako główne danie (wyjątkiem jest tofu) – np. sos sojowy dodaje się m.in. do ryb i zup, pasta ze sfermentowanej soi służy do przyrządzania zupy miso lub sosów, bardzo popularne jest inarizushi, czyli ryż zawijany w smażone tofu, czy np. edamame (gotowana soja, podawana na zimno lub ciepło), które podaje się do piwa. Ale nawet gdyby te wszystkie rzeczy zebrać w jedno, to obiadu z tego nie będzie :) Ja również pozdrawiam! 😀

Odpowiedz na „BeataAnuluj pisanie odpowiedzi

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Polityka prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close