Ajnowie

Prawdziwych Ajnów już nie ma

Ajnowie (lub Ajnosi) byli rdzenną ludnością Hokkaido, którzy na północną wyspę Archipelagu Japońskiego przybyli ponad 6 tys. lat temu. Gdy pierwsi Europejczycy zaczęli docierać w te strony około XVI wieku, Ajnowie zamieszkiwali znaczny obszar południowej części Kamczatki, Archipelag Kurylski, Sachalin i Hokkaido, a na południu ich tereny obejmowały obecne prefektury Aomori, Akita i Iwate na wyspie Honsiu. Odrębni zarówno pod względem antropologicznym jak i kulturowym, byli wypierani z zajmowanych przez siebie ziem oraz dyskryminowani przez Japończyków z całą bezwględnością. Status ludności tubylczej Japonia nadała im dopiero w 2008 roku, i to po silnych naciskach ONZ, ale niestety stało się to o wiele za późno.

W 1966 r. populację „czystej krwi” Ajnów szacowano na 100 osób, a współcześnie językiem ajnoskim biegle posługuje się 15 osób, w dodatku wyłącznie straszych. Mimo że w Japonii powstały stowarzyszenia skupiające Ajnów i które w teorii zajmują się krzewieniem ich kultury, to współcześni Ajnowie, którzy w przeważającej większości pochodzą ze związków mieszanych, pozbawieni własnego języka, są tak silnie zjaponizowani, że właściwie ich historię można traktować już jako zamkniętą.

Pochodzenie Ajnów jest zagadką. Wiadomo, że nie byli spokrewnieni z Japończykami ani innymi ludami Dalekiego Wschodu. Mieli krępą budowę ciała, bardzo bujne owłosienie – nierzadko rude, dość jasną skórę i często występowały u nich niebieskie oczy. Przypuszcza się, że Ajnowie wywodzą się od pierwotnych ludów, które zamieszkiwały Azję w czasach prehistorycznych i z pewnością nie przynależeli do żadnej istniejącej współcześnie rasy. Prezentowany przez nich typ antropologiczny określa się mianem ajnuidalnego. Obecnie w wyniku wymieszania się Ajnów z Japończykami, Ajnów prezentujących ajnuidalny typ antropologczny już nie ma, a osoby deklarujące się jako Ajnowie wykazują przewagę cech odmiany żołtej z silnymi wpływami rasy białej.

Ajnowie byli ludem łowiecko-zbierackim, w późniejszym okresie zajęli się również uprawą roślin. Pozycja kobiety w społeczności była bardzo silna – to w linii żeńskiej dziedziczony był majątek i pozycja społeczna. Kobiety nosiły rytualne tatuaże na twarzy i dłoniach, które w późniejszym okresie zostały całkowicie zakazane przez Japończyków. Tradycyjnie pierwsze tatuaże wykonywano już siedmioletnim dziewczynkom, a w następnych latach dodawano po kilka linii. Kiedy kobieta wychodziła za mąż, robiono jej wokół ust pełny tatuaż. W tradycji ajnoskiej tylko kobiety mogły nosić oraz wykonywać tatuaże.

Ajnowie
Tradycyjny tatuaż. Źródło.

Ajnowie żyli w wioskach zwanych kotanami, w chatach czworościennych z dwuspadowym dachem. W kotanie żyło od kilku do kilkunastu rodzin pod wodzą naczelników. Tradycyjnie Ajnowie wyznawali animizm, a najważniejszym kultem był kult niedźwiedzia. Posługiwali się językiem ajnoskim, który jest językiem izolowanym i niepodobnym do żadnego innego z istniejących na Ziemii. Ogromne zasługi w zapisie oryginalnej mowy Ajnów miał Bronisław Piłsudski, brat słynnego Marszałka, który skazany za przygotowanie zamachu na cara Aleksandra III, został skazany na 15 lat katorgi i zesłany na Sachalin, gdzie zaczął się interesować kulturą tubylczych ludów Dalekiego Wschodu: Ajnów i Niwchów. W późniejszych latach zajął się badaniem klutury Ajnów z Hokkaido, gdzie ożenił się z kuzynką jednego z przywódców. To właśnie wtedy Piłsudski zarejestrował tradycjne opowieści ajnoskie, używając w tym celu fonografu Edisona. Po latach te materialy okazały się jedynym zapisem oryginalnej mowy Ajnów i akcja związana z ich odczytaniem, do której zaanagażowano fachowców z firmy Sony oraz laboratorium wojskowe, okazała się w Japonii absolutną sensacją. Współcześnie potomkowie Ajnów odtwarzają i uczą się własnego języka w oparciu o te taśmy. Do dziś Bronisław Pisłudski uważany jest za najważniejszego badacza kultury Ajnów, a jego potomkowie nadal żyją w Japonii.

kotan ajnowski
Kotan ajnoski z 1930 roku. Autor nieznany – Licencja Domena publiczna na podstawie Wikimedia Commons.

Japończycy, którzy za swój nawiększy atut uważają monoetniczność, mają ogromne zasługi w skutecznym niszczeniu kultury Ajnów i usuwaniu ich istnienia ze świadomości społecznej. W latach 60-tych przeważająca większość Japończyków uważała, że Ajnowie sa już historią, a dziś pomimo nadania Ajnom statusu ludności tubylczej, większość Japończyków i tak uważa, że Ajnowie nie byli wcale odrębną grupą etniczną. Japończycy obeszli się z Ajnami bardzo brutalnie. Już na przełomie XVII i XVIII w. Ajnowie południowego Hokkaido stali się wasalami japońskich feudałów i chociaż już wtedy zaczęła się przymusowa asymilacja i wyzysk Ajnów, to najgorsze miało dopiero nadejść. W 1853 r. rząd japoński uznał ziemie tradycyjnie zajmowane przez Ajnów za własność Japonii i od tej pory Ajnowie byli poddawani systematycznej dyskryminacji, która miała na celu pozbawienie ich kultury, języka oraz całkowite porzucenie ich dotychczasowego trybu życia. Zabroniono im między innymi noszenia kolczyków i tatuowania, zabroniono tradycyjnego połowu ryb oraz tradycyjnych metod polowania, a następnie całkowicie pozbawiono ich prawa do ziemi. Ale swoje zrobiły również alkoholizm, choroby weneryczne oraz gruźlica, zwłaszcza, że tradycyjne ajnoskie metody służące do odpędzania złych duchów nie były zbytnio efektywne – Ajnowie odpędzali złe duchy budując wokół wiosek specjalne zapory z patyków, pali i żerdzi, oraz z gnijącyh odpadków i ekskrementów.

W miejscowości Shiraoi na Hokkiado znajduje się największe muzeum-skansen poświęcone historii oraz tradycji Ajnów. Oprócz tradycyjnych domostw można zobaczyć również potomków Ajnów w tradycyjnych strojach, oraz obejrzeć pokazy tradycyjnej sztuki czy tańców obrzędowych. Ma to raczej charakter pokazowej szopki dla turystów, ale cóż więcej można pokazać – prawdziwych Ajnów już przecież nie ma.

Na terenie muzeum znajdują się również klatki z niedźwiedziami, w których te biedne, ogłupiałe zwierzęta cały czas siedzą czekając na ciastko, które każdy turysta może za kilka groszy kupić i przez specjalną metalową rurę wrzucić niedźwiedziowi prosto do pyska. Wydaje mi się, choć mogę się mylić, że raczej nie o to chodziło Ajnom w ich kulcie niedźwiedzia.

muzeum ajnów

Ciekawostki:

  • Słowo Ainu w języku ajnoskim znaczy „ludzie”.
  • Japończycy określali Ajnów terminem Ezo, który dziś tłumaczy się przez „obcy, którzy mieszkają na północy”. Wyraz ten wywodzi się jednak od „ebisu” (dzikus, barbarzyńca) i jest powiązany ze słowem „emishi” (miecz).
  • W przeciwieństwie do otaczających ich mongoloidów, których cechuje słaby i rzadki zarost, Ajnowie to najbardziej owłosiony lud na świecie. Dlatego sąsiedzi nazywali ich „kudłatymi Kurylczykami” lub „dzikusami”.
  • Ajnowie od zawsze byli w Japonii dyskryminowani na tle rasowym. Do końca II Wojny Światowej w ich dokumentach pisano „Kyudojin”, czyli „pra-autochton”. Adnotacja ta skutecznie blokowała dostęp do wykształcenia i dobrej pracy.

Współcześnie w Japonii populację osób pochodzenia ajnoskiego szacuje się na od 24 tys. do 100 tys. Większość z nich żyje na Hokkaido, gdzie według spisu powszechnego z 1993 roku żyło 28 830 Ajnów. Ajnowie zrzeszają się w organizacjach mających na celu kultywowanie oraz propagowanie języka i tradycji, oraz samej świadomości istnienia ludu autochtonicznego, który zasiedlał Hokkaido oraz północne części wyspy Honsiu na długo przed pojawieniem się na nich Japończyków.


Korzystałam z poniższych źródeł:

Czermiński, Jurand B., AJNU, opracowanie w oparciu o „Dzieje i Legendy Ajnów” Alfreda F. Majewicza
Ciekawostki o Ajnach w Vill’s Ethno Atlas
„Uśmiechnięte” kobiety Ajnu
, Joe Monster
Wikipedia: Ajnowie
Narbutt Maja, „Ginący lud, który opisał Piłsudski”, www4.rp.pl, akutualizacja: 06.08.2008
„Bronisław Piłsudski – brat Marszałka na Dalekim Wschodzie” w Polskie Radio, opublikowany 17.05.2015

Maika

Maika

Głównodowodząca na tym blogu. Na emigracji od 15 lat, z czego 11 spędziła w Holandii. Uwielbia porządek, podróże, poznawanie nowych kultur i ludzi. Fanka wordpressa. Z wykształcenia specjalistka zarządzania innowacjami, ale nigdy nie pracowała w zawodzie. Zawodowo zajmowała się m.in. tworzeniem oraz pozycjonowaniem stron internetowych. Aktualnie uczy się japońskiego, a w wolnym czasie robi zdjęcia, pisze, oraz snuje ambitne plany zostania milionerką. :)

5 myśli na temat “Prawdziwych Ajnów już nie ma

  1. Fascynują mnie takie historie i tajemnicze ludy. Podobnie jest z Etruskami, też do końca nie wiadomo skąd pochodzili. A miś mnie zasmucił. Nie wiem czy oglądałaś film o traktowaniu delfinów przez Japończyków, nie jestem w stanie tego ani zrozumieć ani nigdy więcej zobaczyć…..

    1. Tam były trzy niedźwiedzie i był to bardzo przygnębiający widok. Na Hokkaido znajduje się też słynny park niedźwiedzi, w którym te zwierzęta również spędzają większość czasu zamknięte w małych klatkach (nie wybraliśmy się tam). Filmu o Japńczykach szlachtujących delfiny nie widziałam, ale widziałam ten z Wysp Owczych. Nie rozumiem jak można dla zabawy zabijać samoświadome i jedne z najinteligentiejszych zwierząt na tej planecie :(

  2. Noo i w końcu jestem na bieżąco z Waszymi opowieściami :) Natrafiłem na blog przypadkiem i od wpisu do wpisu przez parę tygodni przeczytałem wszystko (o dziwno nawet o kosmetykach O_o). Lektura godna polecenia. Jeśli kiedyś uda mi się tam polecieć, będzie na czym oprzeć plan zwiedzania. Pozdrawiam :)

Odpowiedz na „MaikaAnuluj pisanie odpowiedzi

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Polityka prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close