Japońskie toalety, czyli czy ktoś widział spłuczkę?

Japońskie toalety są idealnym przykładem technologicznego zaawansowania kraju i dla przeciętnego Europejczyka stanowią niemały problem. Na pierwszy rzut oka toaleta wygląda jak urządzenie medyczne lub fotel pilota samolotu bojowego, ale jej wygląd to tylko połowa problemu. Pytanie podstawowe brzmi: GDZIE JEST SPŁUCZKA???

Wszyscy wiedzą, że Japonia to kraj, w którym niemal wszędzie trzeba ściągać buty. Natomiast nie wszyscy wiedzą, że w pomieszczeniach nosi się zwykłe kapcie, natomiast w toaletach używa się specjalnych gumiaków. Nie należy wchodzić do łazienki ani toalety w zwykłych kapciach, a już na pewno NIGDY nie należy wychodzić z łazienki w gumiakach, gdyż w Japonii to jest ogromna kompromitacja. Czy muszę pisać, że już pierwszego dnia udało mi się skompromitować? 😀

Maika

Maika

Głównodowodząca na tym blogu. Na emigracji od 15 lat, z czego 11 spędziła w Holandii. Uwielbia porządek, podróże, poznawanie nowych kultur i ludzi. Fanka wordpressa. Z wykształcenia specjalistka zarządzania innowacjami, ale nigdy nie pracowała w zawodzie. Zawodowo zajmowała się m.in. tworzeniem oraz pozycjonowaniem stron internetowych. Aktualnie uczy się japońskiego, a w wolnym czasie robi zdjęcia, pisze, oraz snuje ambitne plany zostania milionerką. :)

Napisz komentarz

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Polityka prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close