gyoza1

Gyoza – japońskie pierożki

Gyoza tak naprawdę, podobnie jak tofu i wiele innych popularnych w Japonii potraw, została wymyślona w Chinach, gdzie do dziś jest bardzo popularną potrawą, jedzoną tradycyjnie w Nowy Rok. W języku japońskim nazwę „gyoza” zapisuje się sylabariuszem katakana, używanym wyłącznie do zapisu wyrazów obcego pochodzenia. Gyoza, czyli japońskie pierogi, są mniejsze od polskich, ciasto jest o wiele delikatniejsze, a na farsz tradycyjnie składa się mielona wieprzowina, kapusta pekińska (tylko miękkie części), szczypiorek, imbir, czosnek i przyprawy. Można również spotkać pierogi w wersji wegetariańskiej, lub z farszem z owoców morza. Gyoza, w przeciwieństwie do polskich pierogów, nie występuje w wersji na słodko.

Gyozę można przyrządzić na trzy sposoby – można pierogi ugotować tradycyjnie we wrzątku, ugotować na parze, lub usmażyć na patelni. Gyozę najczęściej podaje się w wersji smażonej, mocno chrupiącej. W restauracjach podaje się pierogi jako przystawkę lub dodatek do głównego dania i z jakiegoś bliżej niewyjaśnionego powodu, pierogi serwuje się szóstkami, czyli po 6, 12 lub 18.

gyoza_1

Pierogi je się z lekko pikantnym sosem, na który składa się sos sojowy wymieszany z octem z wina ryżowego (w proporcjach 2:1) i odrobiną ostrego oleju z papryczek chilli.

W Japonii bez problemu znajdziemy restaurację serwującą gyozę, pierogi te można również znaleźć w każdym supermarkecie, jak również przygotować samodzielnie, gdyż nie jest to zbytnio wymagająca potrawa. Polakom wprawionym w lepieniu polskich pierogów, samodzielne przygotowanie gyozy w domu nie powinno sprawić najmniejszych trudności!

Maika

Maika

Głównodowodząca na tym blogu. Na emigracji od 15 lat, z czego 11 spędziła w Holandii. Uwielbia porządek, podróże, poznawanie nowych kultur i ludzi. Fanka wordpressa. Z wykształcenia specjalistka zarządzania innowacjami, ale nigdy nie pracowała w zawodzie. Zawodowo zajmowała się m.in. tworzeniem oraz pozycjonowaniem stron internetowych. Aktualnie uczy się japońskiego, a w wolnym czasie robi zdjęcia, pisze, oraz snuje ambitne plany zostania milionerką. :)

Napisz komentarz

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Polityka prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close